Jestem leniwą bułą

Ostatni wpis popełniono na Pisancjach 23.12.2017 r. Ponad 2 miesiące temu.

Nie usprawiedliwia sesja i nie usprawiedliwia podróż. Nie usprawiedliwiają nawet spotkania rodzinne z serii tych, podczas których całują nieznajome ciotki i podczas których znów jakaś drobna część tego świata uświadamia sobie, że to, co jest dziś, jutro może zniknąć.
Nie usprawiedliwia też zapierdol. Nie.

Jest jednak i coś, co usprawiedliwia.

Podejście. 

Podejście takie, że nie ma mowy o pisaniu „na potem”. Jest tu i teraz – bez terminów. To nie praca.


A tak naprawdę przez te 2 miesiące prokrastynowałam.

A jeszcze bardziej naprawdę – jestem leniwą bułą.

Życie.

Przynajmniej znalazłam chęci do kolorystycznego uporządkowania części z dziełami sztuki na lodówce:

28126422_1651507288232595_1392670758_o.jpg

Dziękuję za uwagę.


Osobisty wpis? Co tu się wyprawia? I… co ta zima robi z ludźmi…
Chyba przeziębienie dało się we znaki.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s